Wzięłam wózek i zaczęłam przeglądać regały. Lech shandy.Nie wspomniałam że jestem teraz w polskim dziale alkoholowym. Wzięłam 5 czteropaków Lecha shandy. Teraz daniels. Taki skrucik se wlane łam. Wzięłam 4 daniel se i 10 butelek vodki skyy.Jeszcze jakieś piwa 5 procentowe. Wow,cały wózek. Podeszłam do kasy. I podałam dowód osobisty.
-Nie trzeba.
Uśmiechną się do mnie młody kasiarz. Czekaj stop.
-Riccki?
-Słucham? Ja Pani nie znam..Oczywiście z fotobloga znam.
-Charlotte?
-Chorlotte? Co?
-Ciszej.
Powiedziałam i się rozglądnęłam po dziale.
-To ty jesteś Diamonds?
-Tak.
Uśmiechnęłam się do niego.
-Wow. Nie wiedziałam że zakolegowałem się z najładniejszą nastolatką na świecie.
-Hah.Dobra ile będzie.
-Dla Ciebie zniżka.
-Dzięki.
-Z dwóch powodów.
Powiedział i puścił do mnie oczko.
-Więc będzie 150 funtów.
Podałam mu 200 puntów i dostałam reszty 50. Szybko powędrowałam z wózkiem do samochodu.Wsadziłam każdy alkohol do specjalny skrzynek. Zawsze je mam w samochodzie. Takie specjalne żeby się butelki nie pobiły. Teraz jedzenie i soki.
Weszłam do Tesco. Włożyłam do wózka. Dwa soki z czerwonych pomarańczy, dwa pomarańczowe, 3*6 coca-coli. Zgrzewkę wody. Chipsy dwa razy zielona cebulka, dwa razy paprykowe, dwa razy bekonowe. Trzy paczki paluszków, ciastka HIT'y x5. Jeszcze wzięłam doładowanie za 100 zł i poszłam do kasy.
-Będzie 163 zł. I dostaje Pani dwa bony o wartości 10 złotych.
Podałam pieniądze i odebrałam bony i paragon. Włożyłam je do portfela...Szybko powkładałam rzeczy do samochodu i odniosłam wózek.
...
Po dziesięciu minutach zaparkowałam przed domem. zaczęłam znosić skrzynki z alkoholem do swojego pokoju. Potem soki i napoje. Na końcu jedzenie. Cole wsadziłam do lodówki jak i niektóry alkohol. Opadłam na łóżko. Po chwili wstałam i ubrałam czarna koronkowa sukienkę.trochę skrytą,ale faceci lubią tajemniczość. Haha. Do tego czarne szpilki. Włosy podkręciłam lokówka i trochę rozczesałam. Użyłam pudru i tuszu wydłużającego do tego kredka do oczu. Mocno oczy podkreśliłam. Jeszcze czerwone usta,a dokładnie czerwono-krwiste. Pod sukienkę ubrałam czerwoną bieliznę. Paznokcie pomalowałam na czerwono. Po godzinie przjeżałam się w lustrze. Super wyglądam.
Chyba dobrze wyszedł. Uprzedzam że rozdziały będą różnej długości:))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz